tauron basket liga

Grecka tragedia w Salonikach

Jeszcze przed sezonem było wiadomo, że lata 2002 i 2003 będą w Sopocie bardzo gorące. Nie dość, że Prokom Trefl zatrzymał Vrankovica, Maskoliunasa czy Dylewicza, to sprowadził do Sopotu kolejne gwiazdy - czeskiego środkowego Jirzego Żidka, litewskiego skrzydłowego Tomasa Masiulisa i słoweńskiego superstrzelca Gorana Jagodnika.

Tym razem nasz zespół wystąpił w rozgrywkach Pucharu Mistrzów FIBA. Konsekwentna gra i dążenie od zwycięstwa do zwycięstwa doprowadziło drużynę do turnieju Final Four, który został rozegrany w Grecji. W półfinale nasz zespół bez większych problemów poradził sobie z Łotyszami z Ventspils. W wielkim finale czekali już za to gospodarze - Aris Saloniki. Mimo fanatycznego dopingu paru tysięcy kibiców i skandalicznego sędziowania, Prokom Trefl był bliski sprawienia sensacji. Ostatecznie o porażce zadecydował brak zastawienia po rzucie osobistym Willa Solomona. Tymczasem Miroslav Rajcević zebrał piłkę pod sopockim koszem i zdobył dwa punkty na wagę zwycięstwa.

Drużyna z takim potencjałem nie mogła nie awansować do finału PLK, choć blisko wyeliminowania sopockiego dreamteamu była warszawska Polonia, która niespodziewania wygrała dwa pierwsze mecze półfinałowe w Sopocie. Trzy kolejne padły jednak łupem podopiecznych Eugeniusza Kijewskiego, którzy w finale zmierzyli się z Anwilem Włocławek. Tam w kolejnej dramatycznej serii, z której kibice pamiętają m.in. rzut za 3 Jeffa Nordgaarda, dające Anwilowi zwycięstwo w pierwszym meczu, czy ostatnie minuty czwartej kwarty szóstego meczu, w której Prokom Trefl stracił wydawałoby się bezpieczną przewagę i ostatecznie zwycięstwo. Mimo najsilniejszego w historii składu na złote medale trzeba było poczekać jeszcze rok.


Prokom Trefl Sopot 2002/03

Skład: Drew Barry, Jacek Krzykała, Darius Maskoliunas, Daniel Blumczyński, Josip Vrankovic, Goran Jagodnik, Dragan Markovic, Tomasz Wilczek, Tomas Masiulis, Filip Dylewicz, Tomasz Jankowski, Todd Fuller, Jiri Zidek, Joseph McNaull.

Trenerzy: Eugeniusz Kijewski, Mariusz Karol.