• Polska Liga Koszykówki
    22.04.2018 , 17:45

    Trefl Sopot 64 76 King Szczecin


Więcej o koszykówce »
1 2 3 4 5

Zapowiedzi

20180103GR2116035RAD2
W Dzień Babci o play-off - Trefl gra ważne derby z Polpharmą (19.01.2018) Autor: Jakub Łasek

Starcia pomiędzy Treflem i Polpharmą to gwarancja wielkich emocji na parkiecie – trzy ostatnie mecze pomiędzy obiema drużynami były zacięte do ostatnich minut i kończyły się wygraną jednego z zespołów zaledwie czterema, trzema i pięcioma punktami. W pierwszym spotkaniu Trefla z Polpharmą w tym sezonie o rozstrzygnięciu decydowała dogrywka, a cały mecz zakończył się wynikiem 94:90 dla sopocian. Dokładnie taki sam rezultat padł tydzień temu w starciu żółto-czarnych ze Stelmetem BC Enea Zielona Góra. Początek derbów z Polpharmą w niedzielę o 12:40. Zapraszamy do ERGO ARENY! Bilety dla babć oraz dziadków, a także zwycięzców konkursu dzielnicowego - mieszkańców Górnego i Dolnego Sopotu dostępne za 5 złotych! Sponsorem meczu jest Surf Burger.

Spotkanie z Polpharmą może się okazać kluczowe w kontekście walki o awans do play-off. Obie drużyny w tabeli dzieli bardzo niewiele – niedzielni rywale mają tyle samo punktów, ale starogardzianie rozegrali jeden mecz mniej. Odnosząc wygraną Trefl zbliży się znacząco do czołowej ósemki, a jednocześnie podbuduje pozytywną atmosferę przed kolejnymi meczami i przerwą na kadrę, która nastąpi w drugiej połowie lutego.

- Wygrana ze Stelmetem cieszy, ale żeby zbudować atmosferę, potrzeba więcej zwycięstw. W niedzielę dla nas kluczowe spotkanie w kontekście walki o play-off, dlatego że gramy z bezpośrednim rywalem i trzeba zrobić wszystko, żeby takie mecze u siebie wygrywać. Zwycięstwo z ekipą ze Starogardu może dać pozytywny impuls przed kolejnymi spotkaniami, ale na pewno nie będzie można powiedzieć, że jakiekolwiek starcie zaczniemy w roli faworyta. Dla mnie nie ma takiego określenia jak „faworyt”. W każdym meczu trzeba wychodzić maksymalnie skoncentrowanym, niezależnie z kim się mierzymy. Zawsze oczekujemy, że grając na sto procent będziemy w stanie osiągnąć dobry rezultat, ale już wybiegając w przyszłość, niezależnie od wyniku meczu z Polpharmą, w kolejnych spotkaniach na pewno nie możemy uznawać siebie za faworytów. Musimy po prostu robić swoje i liczyć na dobre rezultaty – mówi Marcin Kloziński, trener Trefla Sopot.

 

Rywale Trefla

Polpharma jest silnym zespołem, z mocną, serbską dwójką pod koszem. Andrija Bojić oraz Milan Milovanović, bo o nich mowa, to zawodnicy solidni, świetnie zbierający i punktujący. Obaj wolą grać bliżej obręczy, choć Bojić już kilka razy w tym sezonie skutecznie rzucił z dystansu. Początek sezonu był dla niego świetny, między innymi w meczu z „sercem Sopotu” 24-latek rzucił 30 punktów. Teraz jednak wydaje się, że Bojić notuje wahania formy. Podobnie dzieje się z Milovanoviciem, jednak obaj stanowią zestaw podkoszowy, który może zagrozić każdej drużynie w Energa Basket Lidze. Pod tablicami wspierają ich Przemysław Szymański oraz nowy nabytek Polpharmy – Bośniak Aleksandar Radukić. 26-latek pojawił się na Kociewiu w środę i na razie przebywa na testach. Ten zawodnik potrafi nie tylko zagrać blisko kosza, ale również dobrze rzuca z dystansu.

Radukić zastąpił w drużynie ze Starogardu Gdańskiego Ameena Tinksleya, który grał na pozycji numer trzy. Polpharma uznała, że bardziej potrzebuje wzmocnienia pod obręczą, więc ściągnęła za Amerykanina gracza z innej pozycji. Na „trójce” zostali więc doświadczony Piotr Dąbrowski oraz Thomas Davis. Obaj są raczej koszykarzami drugiego planu, choć Davisowi zdarzyło się rzucić 19 punktów w meczu z Czarnymi. Z kolei Dąbrowski wciąż gra podobnie, jak w barwach Trefla w sezonie 2012/13 – punkty zdobywa wyjątkowo rzadko, a wchodzi na parkiet głównie z zadaniami defensywnymi.

Pozycje rozgrywającego i rzucającego obrońcy w Polpharmie są obsadzone trójką Polaków i Amerykaninem Joe Thomassonem. I to właśnie szczupły 24-latek, mimo swoich niepozornych warunków fizycznych jest liderem zespołu na obwodzie, zdobywając 13,1 punktu, 4,6 asysty, 4,3 zbiórki na mecz. Duże wsparcie daje mu Jakub Schenk, czyli jeden z „ludzi Trefla”, grający w rezerwach naszego zespołu przez dwa sezony. Schenk próbował się przebijać do składu ekstraklasy w barwach Rosy Radom, ale dopiero w Polpharmie dostał prawdziwą szansę i wykorzystuje ją bardzo dobrze. Solidnie spisuje się również bardzo doświadczony, leworęczny Marcin Flieger, a niezłe zmiany daje Daniel Gołębiowski.

 

Skład Polpharmy

Marcin Flieger/Jakub Schenk

Joe Thomasson/Daniel Gołębiowski

Thomas Davis/Piotr Dąbrowski

Przemysław Szymański/Aleksandar Radukić

Andrija Bojić/Milan Milovanović

 

Ostatnie mecze obu zespołów

Przegrane spotkania w wykonaniu Trefla zostały tydzień temu odcięte grubą kreską. Przyjście Obiego Trottera i wygraną ze Stelmetem można traktować jako nowy początek tego sezonu. Trefl liczy, że dobra passa zostanie podtrzymana w kolejnych starciach, a Trotter pozostanie takim liderem, jakim był w starciu z mistrzem Polski.

 - Pozycja rozgrywającego jest kluczowa i dobra „jedynka” sprawia, że gracze dookoła niej grają po prostu lepiej. Cały czas staramy się wdrożyć Obiego, wprowadzamy nowe pomysły, pewne rzeczy też modyfikujemy, żeby jak najlepiej wykorzystać jego możliwości. W meczu ze Stelmetem było widać, że Obie wnosi do gry jakość i dużo spokoju. Z tego się cieszę, bo właśnie takich cech trochę nam brakowało w pięciu przegranych spotkaniach z rzędu – przekonuje trener Marcin Kloziński.

Polpharma zanotowała świetny początek sezonu, długo utrzymywała się w czołowej trójce PLK, ale później nastąpił spadek formy starogardzian. W styczniu dyspozycja ekipy Miliji Bogicevica wygląda już znacznie lepiej niż w grudniu. W pierwszym miesiącu nowego roku „Kociewskie Diabły” pokonały GTK i King, a także przegrały siedmioma oczkami z liderem z Włocławka. Wydaje się, że forma Polpharmy rośnie i goście mogą okazać się bardzo trudnym rywalem dla Trefla.

 

Atrakcje podczas meczu

Mecz odbędzie się w Dzień Babci, więc Trefl zadbał o seniorów pod wieloma względami. Po pierwsze wszystkie babcie i dziadkowie, które zostaną zabrane na mecz przez swoich wnuków, będą mogły wejść na spotkanie za jedyne 5 złotych. To wspaniała okazja, żeby spędzić wspólne, niedzielne popołudnie z wnukami. Po drugie atrakcje czekają również w środku ERGO ARENY, gdzie specjaliści z Rehasport Clinic udzielać będą bezpłatnych porad fizjoterapeutycznych dla wszystkich chętnych.

W przerwie po drugiej kwarcie odbędzie się konkurs współorganizowany przez Surf Burgera, czyli sponsora meczu z Polpharmą. Trójmiejska sieć burgerowni, z lokalami w Gdańsku, Gdyni i Sopocie ufundowała atrakcyjne nagrody dla osób biorących udział w zabawie z popularną grą Ego od firmy Trefl, podczas długiej przerwy. Po trzeciej kwarcie tradycyjnie już odbędzie się konkurs z Loco Travel, w którym trafiając z połowy będzie można wygrać wyjazd w Alpy. Przerwy na żądanie dla obu trenerów uświetnione zostaną przez występy Cheerleaders Flex Sopot.

W przerwie po drugiej kwarcie odbędzie się również nagranie pilotażowego reality show od stacji Polsat Cafe. Szczegóły na razie muszą pozostać tajemnicą, ale kibice mogą szykować się na spore zaskoczenie i solidną dawkę pozytywnych emocji. Jak na każdym meczu „serca Sopotu” przygotowany zostanie również kącik zabaw dla dzieci, w którym animatorki z sali zabaw Honolulu będą dbały o dobre humory wśród najmłodszych.

 

Gdzie oglądać?

Każdy kto może, powinien się zjawić w niedzielę w ERGO ARENIE, bo w Dzień Babci szykują się nieprawdopodobne emocje. Trefl już nie może pozwolić sobie na porażki z bezpośrednimi rywalami, podobnie jak Polpharma, więc obie ekipy będą „gryźć parkiet” do ostatnich minut. Dlatego o 12:40 trzeba odwiedzić sopocko-gdański obiekt. Dla tych, którzy nie zdołają dotrzeć do hali, pozostaje transmisja w Polsacie Sport, która zacznie się już o 12:30. Bądźcie z nami – bilety wciąż są dostępne na https://trefl.ticketsoft.pl/, punktach partnerskich, a także w kasie ERGO ARENY. W dniu meczu kasa otwarta jest od godziny 9, a w sobotę w godzinach 12-15.

energa basket liga
Zespół Z   P Pkt.
1. Trefl Sopot 0 - 0 0
2. Arka Gdynia 0 - 0 0
3. AZS Koszalin 0 - 0 0
4. BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 0 - 0 0
5. GTK Gliwice 0 - 0 0
więcej