• Energa Basket Liga
    14.10.2018 , 17:00

    Spójnia Stargard 76 82 Trefl Sopot


Więcej o koszykówce »
1 2 3 4 5

Zapowiedzi

20180121325GR3
Czas na derby Trójmiasta! Trefl gra z Asseco (21.03.2018) Autor: Jakub Łasek

Spotkania Trefla z Asseco zawsze rozpalają kibiców w całym Trójmieście, a fani obu drużyn cały sezon czekają na debry. Dlatego w czwartek o 18 w ERGO ARENIE emocje po raz kolejny w tych rozgrywkach sięgną zenitu. Dotychczasowy rekord frekwencji tego sezonu to 3566 widzów, po derbach najlepszy wynik w Energa Basket Lidze może należeć do żółto-czarnych kibiców! Sponsorem meczu jest Grupa GPEC.

- Cały czas naszym planem są play-offy. Dojście Jermaine’a Love’a i Obiego Trottera spowodowało, że złapaliśmy drugi oddech. Gramy naprawdę dobrze, trener Kloziński ma ciekawą koncepcję, którą potrafi przełożyć na drużynę i dać nam kolejne zwycięstwa. Nie mogę obiecać, że wygramy wszystko do końca sezonu, ale zapewniam, że zawsze damy z siebie wszystko. Każdy z nas ma gdzieś tę żyłkę, która mówi, że nienawidzimy przegrywać, ale kochamy wygrywać – mówi Filip Dylewicz, zawodnik Trefla. - My, jako zawodnicy, zdajemy sobie sprawę z tego, że jesteśmy dla kibiców, a nie kibice są dla nas. Wsparcie z trybun, zwłaszcza w derbach, dodatkowo nas motywuje. Gdzieś tam z tyłu głowy zawsze jest myśl, żeby nie zawieść fanów, żeby zawsze dać z siebie sto procent. Chcemy sprawić, żeby kibice mogli dumnie chodzić po Trójmieście, mówiąc, że to ich zespół jest najlepszy. To jest sport i wszystko może się wydarzyć, ale w czwartek będziemy dobrze przygotowani, jesteśmy dobrym zespołem i myślę, że wygrana jest jak najbardziej w naszym zasięgu – przekonuje Dylewicz.

 

Rywale Trefla

Asseco jest zespołem pozostającym w walce o awans do fazy play-off. Zawodnicy z Gdyni mają ostatnio doskonały moment, a świetną formę wypracował Jakub Garbacz. Obrońca w ostatnich tygodniach wyszedł z cienia kolegów i powoli, wraz z Krzysztofem Szubargą, staje się liderem ekipy Przemysława Frasunkiewicza. 24-latek świetnie rzuca z dystansu, ale nie jest wyłącznie strzelcem, bo potrafi też zagrać z piłką w rękach i wejść pod kosz. W ostatnich dwóch spotkaniach Asseco Garbacz dał niesamowity pokaz umiejętności, zdobywając 29 oraz 28 punktów i prowadząc swój zespół do wygranych. Eksplozja formy tego zawodnika sprawiła, że gdynianie pokonali Anwil i King, dzięki czemu przystępują do derbów ze świetnymi humorami. Kolejnym kluczowym zawodnikiem gości jest wspomniany wcześniej Szubarga. Doświadczony rozgrywający potrafi zagrać spotkania wybitne, świetnie punktując i asystując. 33-letni rozgrywający jest liderem swojego zespołu w obu tych statystykach.

Przez cały sezon równą formę utrzymują Przemysław Żołnierewicz i Marcel Ponitka. Obaj mają ogromny potencjał i są uznawani za nadzieje polskiego basketu. Popularny „Żołnierz” jest graczem bardzo dynamicznym, potrafiącym naprawdę dużo – zbiera, podaje, rzuca i skutecznie wchodzi pod kosz. Podobnymi atutami dysponuje Ponitka, jednak jemu bliżej do pozycji numer jeden, co sprawia, że gra on więcej z piłką w rękach od swojego o dwa lata starszego kolegi. Obaj są bliscy gry w kadrze Polski, a Marcel miał nawet okazję wystąpić w ostatnich spotkaniach drużyny narodowej.

Bliżej kosza prezentuje czwórka – Dariusz Wyka, Filip Put, Mikołaj Witliński oraz doświadczony Piotr Szczotka. Żaden z nich nie ogranicza się tylko do walki pod obręczami – wszyscy lubią uciekać na obwód i rzucać z dystansu. Zdecydowanie najchętniej czyni to Wyka, który trafia blisko 40% trójek. Jeszcze lepszą skuteczność ma Witliński, jednak on oddaje znacznie mniej rzutów zza łuku. Poza wymienioną ósemką swoje szanse regularnie dostaje Bartosz Jankowski, który jednak rzadko gra więcej niż 10 minut na mecz.

 

Skład Asseco

Krzysztof Szubarga/Marcel Ponitka

Jakub Garbacz/Karol Kamiński

Przemysław Żołnierewicz/Bartosz Jankowski

Piotr Szczotka/Filip Put

Dariusz Wyka/Mikołaj Witliński

 

Ostatnie mecze obu zespołów

Obie ekipy są na fali i mają świetną formę. To sprawia, że w czwartek kibice powinni nastawić się na niesamowite widowisko. Trefl w tym momencie ma cztery wygrane z rzędu na koncie, dzięki czemu wskoczył na siódme miejsce w tabeli Energa Basket Ligi. Sopocianie pokonywali kolejno AZS, Rosę, PGE Turów i Legię. Podopieczni Marcina Klozińskiego zyskali swobodę i pewność, co pozwala im odnosić kolejne wygrane.

Z kolei Asseco dwa tygodnie temu rozbiło na wyjeździe Anwil, jak pierwsza drużyna w tym sezonie pokonując włocławian w Hali Mistrzów. W ostatni weekend do Gdyni przyjechał King i również musiał uznać wyższość zawodników Przemysława Frasunkiewicza. Wcześniej Asseco wyraźnie przegrało z GTK, jednak dwa ostatnie zwycięstwa zdecydowanie zacierają gorsze wrażenie po meczu w Gliwicach. Gdynianie przystępują do derbów w bardzo dobrej formie.

 

Atrakcje dla kibiców

Atrakcje dla widzów zaczną się już dwie godziny przed meczem, kiedy to wystartuje Planszogranie w pubie sportowym Classic, znajdującym się przy wejściu A1 do ERGO ARENY. Wszyscy chętnie będą mogli pograć w planszówki i umilić sobie czas przed derbowymi emocjami. Trelfersi zmierzą się ze wszystkimi chętnymi w grach planszowych także w przerwach w meczu. Dookoła parkietu będzie się działo naprawdę dużo, po jednej stronie hali na maluchów czekać będzie dodatkowe boisko, z profesjonalnymi koszami, a po drugiej usytuowany zostanie kącik zabaw dla dzieciaków. Swoje stanowisko postawi również Cybermachina – tam wszyscy kibice będą mogli zagrać na konsolach w gry wideo. W przerwach na żądanie dla obu zespołów zatańczą niezawodne Cheerleaders Flex Sopot, a najmłodszym czas umilać będą maskotki. W przerwie po trzeciej kwarcie tradycyjnie już odbędzie się rzut z połowy z LOCO Travel, w którym wygrać będzie można wyjazd w Alpy.

Po drugiej kwarcie odbędzie się z kolei starcie wiedzy o derbach pomiędzy grupami kibiców obu zespołów. Zwycięska drużyna otrzyma komplet nagród od partnerów Trefla Sopot. Również w długiej przerwie trybuny będą mogły zmierzyć się między sobą. Jedna strona powalczy z drugą, sprawdzając, która potrafi wygenerować większy hałas. Będzie bardzo głośno!

Na mecz zostali zaproszeni sportowcy z Sopotu i Trójmiasta. Udział w derbach potwierdzili między innymi siatkarze Trefla Gdańsk, hokeiści MH Automatyki, piłkarze ręczni Wybrzeża Gdańsk, lekkoatleci z SKLA, rugbiści Ogniwa Sopot oraz Lechii Gdańsk, zawodnicy Sopockiego Klubu Karate, żeglarze UKS Navigo, a także legenda polskiej piłki ręcznej – Artur Siódmiak. Derby stają się meczem łączącym trójmiejskich sportowców i szansą do spotkania się reprezentantów wielu dyscyplin.

 

Gdzie oglądać?

Oczywiście w ERGO ARENIE! Mecz startuje o godzinie 18. A kto nie będzie mógł być na miejscu, ten może obejrzeć transmisję z derbów w Polsacie Sport. Początek transmisji o 17:50. 

energa basket liga
Zespół Z   P Pkt.
7. King Szczecin 1 - 1 3
8. Legia Warszawa 1 - 1 3
9. Trefl Sopot 1 - 1 3
10. TBV Start Lublin 1 - 1 3
11. Anwil Włocławek 1 - 1 3
więcej