• Energa Basket Liga
    14.10.2018 , 17:00

    Spójnia Stargard 76 82 Trefl Sopot


Więcej o koszykówce »
1 2 3 4 5

Wywiady

201608122016081247C5D5672trefltreningZAS041ZAS
„Wolę, żeby przemówiła za mnie moja gra” (17.08.2016) Autor: Paweł Durkiewicz, fot. Tomasz Zasiński/058sport.pl

Spośród nowych zawodników Trefla Sopot najwięcej ciekawości wśród sopockich kibiców wzbudza postać Nikoli Markovicia. Serbski środkowy nigdy wcześniej nie grał zawodowo poza rodzinną Serbią i Grecją. W Sopocie będzie podstawowym podkoszowym zespołu Zorana Marticia.

TreflSopot.pl: Jakie są Twoje wrażenia po tygodniu pobytu w Trójmieście?

Nikola Marković: Moje wrażenia w tym momencie nie są jeszcze zbyt bogate, ponieważ praktycznie od początku mojego pobytu tutaj ciężko trenujemy. Dwa główne miejsca, jakie poznałem, to hala i park, w którym biegamy (śmiech), choć oczywiście znalazłem chwilę, żeby przejść się do centrum miasta i na molo. Muszę przyznać, że Sopot wygląda naprawdę sympatycznie. Jak dotąd wszystko mi się tu podoba. W czwartek mieliśmy dzień wolny i miałem nadzieję poznać nowe miejsca, ale niestety pogoda była średnia, co storpedowało moje plany. A co do kwestii drużyny, to na razie spędziliśmy ze sobą za mało czasu, żebym mógł powiedzieć coś więcej o nowych kolegach. Na pewno są profesjonalni i pozytywnie nastawieni do pracy, którą wykonujemy.

Znajdujemy się w okresie, którego większość koszykarzy nie lubi – dużo ciężkich treningów kondycyjnych, mało koszykówki. Podobnie jest z Tobą?

Cóż, faktycznie jest to czas, którego koszykarze często wręcz nienawidzą. Jesteśmy jednak zawodowcami i doskonale zdajemy sobie sprawę, że jest to niezbędny element przygotowań. Jeśli nie zrobimy tego teraz, odbije się to na naszej formie w sezonie. Stadion i bieżnia to pierwszy krok w kierunku dobrego wyniku.

Czy od podpisania kontraktu zrobiłeś coś w rodzaju „skautingu” o polskiej lidze i rywalach, z którymi przyjdzie Ci grać?

Rozmawiałem trochę z kolegami, którzy grali tu w poprzednich latach, m.in. z Josipem Bilinovacem, który grał dla Trefla w poprzednim sezonie, i z Uroszem Nikoliciem (były gracz Turowa Zgorzelec i King Wilków Morskich Szczecin – red.). Praktycznie wszyscy mówili, że polska ekstraklasa jest trochę niedoceniana i że jest tu całkiem silna liga, z mocnymi drużynami i renomowanymi zawodnikami. O tym, czy mówili prawdę, przekonam się na własnej skórze.

Polscy kibice z pewnością są ciekawi Twojego stylu gry. Jak w paru słowach opisałbyś siebie jako koszykarza?

Myślę, że moja najsilniejsza strona jest taka, że nigdy się nie poddaję. Zawsze chętnie walczę i biję się o każdą piłkę, nawet w parterze. Poza tym lubię grać przodem do kosza, do tego chyba nieźle zbieram i podaję, ale… generalnie nie lubię za dużo mówić o sobie. Wolę, żeby mówiła za mnie moja gra. Już niedługo przyjdą sparingi, a potem mecze ligowe i będziesz mógł na własne oczy zobaczyć, jak gram.

Ostatni sezon spędziłeś w PAOK-u Saloniki, utytułowanej drużynie z wieloma znanymi koszykarzami. Jak będziesz wspominał te rozgrywki?

Przede wszystkim będę wspominał to, że mieliśmy naprawdę dobry sezon w rozgrywkach EuroCup. W pierwszym etapie graliśmy z silnymi rywalami, takimi jak Besiktas Stambuł, czy Lietuvos Rytas Wilno, i zdołaliśmy zakwalifikować się do dalszej fazy ich kosztem. Zaliczyliśmy kilka naprawdę dobrych występów. W lidze greckiej szło nam trochę gorzej i skończyliśmy na piątej pozycji. Miałem okazję występować obok legend greckiej koszykówki, takich jak Sofoklis Schortsanitis, czy Kostas Vasileiadis, i sporo się od nich nauczyłem. Cały rok był dla mnie bardzo pożytecznym doświadczeniem.

A co chciałbyś osiągnąć w Treflu Sopot?

Podczas wspólnego obiadu z naszym zarządem w Hotelu Haffner mówiliśmy o celach na ten sezon. Nie rozumiem jeszcze za dużo po polsku, ale słowo „play-off” brzmi wszędzie tak samo (śmiech). Wiem doskonale, że celem jest miejsce w ósemce i myślę, że jest to cel w naszym zasięgu, choć oczywiście nikt nie da nam nic za darmo. Na razie musimy skoncentrować się na ciężkiej pracy i stawiać pomału kolejne kroki.

energa basket liga
Zespół Z   P Pkt.
7. King Szczecin 1 - 1 3
8. Legia Warszawa 1 - 1 3
9. Trefl Sopot 1 - 1 3
10. TBV Start Lublin 1 - 1 3
11. Anwil Włocławek 1 - 1 3
więcej