• Polska Liga Koszykówki
    22.04.2018 , 17:45

    Trefl Sopot 64 76 King Szczecin


Więcej o koszykówce »
1 2 3 4 5

Wywiady

201605170009IGA7085FIG
„Czas na koszykówkę” (25.08.2016) Autor: Paweł Durkiewicz, fot. Wojtek Figurski/058sport.pl

O pierwszych tygodniach okresu przygotowawczego, nadchodzącym sezonie 2016/2017, ale również o turnieju olimpijskim i zmianach w europejskiej koszykówce rozmawiamy z trenerem Zoranem Marticiem.

TreflSopot.pl: Panie trenerze, jak przebiegły pierwsze tygodnie przygotowań do sezonu i jakie są Pana odczucia po tym okresie?

Zoran Martić: Przede wszystkim (trener zapukał w stół – not. red.) uniknęliśmy kontuzji, co należy zapisać na duży plus. Ogólnie rzecz biorąc, wiadomo, że pierwszy etap przygotowań to czas, którego zawodnicy nie cierpią, i ja sobie z tego zdaję sprawę. Razem z całym sztabem trenerskim musimy odpowiednio zmotywować graczy i przekonać ich, że zajęcia kondycyjno-motoryczne są niezbędne dla odpowiedniego przygotowania do sezonu. Tak jest zawsze i tak było również w tym roku. Sporo czasu spędziliśmy w sopockim Parku Północnym i na plaży, przebiegliśmy wiele kilometrów. Na szczęście wszystko poszło zgodnie z planem, zrobiliśmy to, co sobie założyliśmy i w tym momencie możemy przełożyć akcenty na treningi z piłkami. Czas na koszykówkę!

W piątek i sobotę rozegramy pierwsze sparingi. Czego spodziewa się Pan po tych spotkaniach?

Dla nas jest to po prostu część programu treningowego. Na tym etapie musimy już zacząć próbować swoich sił w realnych sytuacjach boiskowych. Nie spodziewam się zbyt finezyjnych meczów, koszykarze mają prawo być nieco zmęczeni po ciężkich treningach, dlatego w pierwszych minutach zapewne poczują się, jakby ich nogi były z betonu. Nie powinniśmy wyciągać daleko idących wniosków z przebiegu tych sparingów.

Wynik będzie więc sprawą drugorzędną?

Na tym etapie wyniki nie mają wielkiego znaczenia, bardziej liczy się dla mnie obserwacja postawy poszczególnych graczy i poziom ich motywacji.

Czy po pierwszych treningach może Pan powiedzieć, na ile zmieni się nasz styl gry w porównaniu z poprzednim sezonem?

Wszyscy wiemy, czego brakowało nam w poprzednim sezonie. O ile w obronie prezentowaliśmy się nieźle, tak w ataku brakowało nam pewnych opcji. W nadchodzących rozgrywkach mamy grać bardziej efektywnie w ataku, ale nie chciałbym, żeby nasi zawodnicy przestali dbać o defensywę. Dla mnie to będzie cały czas priorytet. Zależy mi na tym, żebyśmy grali agresywnie i dużo biegali. Sądzę, że mamy drużynę, która może tak grać.

No właśnie, jest Pan zadowolony z ruchów transferowych, jakie poczyniliśmy tego lata?

Biorąc pod uwagę nasze możliwości, cele i politykę klubu, myślę, że zrobiliśmy optymalne zmiany w składzie. Każdy z zawodników, którzy się u nas pojawili, wnosi do zespołu jakość i konkretne umiejętności przydatne dla drużyny.

Znamy już terminarz rozgrywek i wiemy, że w 1. kolejce zagramy ze Stelmetem Zielona Góra.

Mamy bardzo trudny kalendarz. Dość powiedzieć, że pierwsze dwa domowe mecze zagramy przeciwko dwóm najlepszym zespołom poprzedniego sezonu! Co do reszty terminarza, ciężko go oceniać, bo i trudno na tym etapie wypowiadać się o sile poszczególnych zespołów. Z informacji, jakie docierają do nas przez internet, wynika, że kilka zespołów zrobiło naprawdę ciekawe ruchy. My musimy jednak skupiać się na sobie i przygotować do rozgrywek najlepiej jak możemy.

To lato jest w europejskiej koszykówce bardzo gorące, w dużej mierze z powodu konfliktu na linii FIBA – Euroliga. Obserwuje Pan ten spór?

Tak. I cóż… Basket to moja pasja, ale jest jedno zjawisko, którego nie rozumiem i nigdy nie zaakceptuję. Cały świat uprawia jedną koszykówkę, a mimo to mamy aż cztery różniące się od siebie systemy rozgrywek, z odrębnymi zasadami i strukturami organizacyjnymi. NBA, koszykówka uniwersytecka, FIBA i Euroliga to odrębne światy, które z jakichś powodów nie chcą ze sobą współpracować. Chyba w żadnej innej dyscyplinie nie ma takich podziałów. Nie sprzyja to rozwojowi koszykówki. Ja, profesjonalista z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem, nie znam dokładnie wszystkich reguł gry poza domeną FIBA. Różnic jest bardzo dużo, począwszy od przepisów, a kończąc na wymiarach parkietu. Kibic musi czuć się skołowany! Co do konfliktu, wiem, że atmosfera jest podgrzana, ale mam nadzieję, że uda się w końcu stworzyć wspólny system, który będzie dobry dla dyscypliny.

W tym tygodniu menedżer reprezentacji USA, złotych medalistów igrzysk w Rio, zasugerował, że reszta świata – delikatnie mówiąc – nie nadąża za amerykanami i powinno się coś z tym zrobić.

Nie da się ukryć, że Stany zdominowały ten turniej. Szczerze mówiąc, przy obecnym układzie sił nie widzę zespołu, który byłby w stanie pokonać w pełni zmotywowanych i dobrze przygotowanych Amerykanów. 10 lat temu po przegranych mistrzostwach świata i igrzyskach w Grecji, władze ich związku koszykarskiego wyciągnęły odpowiednie wnioski, zmienili struktury wokół reprezentacji i zaczęli inaczej budować drużyny na kolejne turnieje. Stworzyli też nową kadrę trenerską, w której nikt nie znalazł się przypadkowo. Mają w niej np. trenera z uczelni Syracuse, specjalistę od obrony strefowej. Wszystko po to, by lepiej przygotować graczy z NBA do rywalizacji z europejskimi rywalami. Ich system zadziałał idealnie, dlatego wyniki kolejnych imprez są tylko logicznym następstwem tego, co robią. Menedżer USA Basketball mówiąc, to, co powiedział, ma rację – ich zespół jest daleko z przodu. Tyle tylko, że porównując potencjały koszykarskie poszczególnych krajów, ich przewaga nie jest żadnym zaskoczeniem, a może nawet powinna być większa.

Co powinna więc robić reszta koszykarskiego świata?

Przede wszystkim, zadbać o rozwój popularności dyscypliny na całym świecie. Nie muszę dodawać, że konflikty takie jak obecny na linii FIBA – Euroliga, nie pomagają, tylko szkodzą. I to bardzo. Po drugie, nikt nie broni nam uczyć się od Amerykanów. Kilkanaście lat temu oni popełnili sporo błędów i je naprawili – możemy zrobić to samo. 

energa basket liga
Zespół Z   P Pkt.
8. PGE Turów Zgorzelec 18 - 14 50
9. TBV Start Lublin 17 - 15 49
10. Trefl Sopot 17 - 15 49
11. Asseco Gdynia 17 - 15 49
12. Polpharma Starogard Gdański 15 - 17 47
więcej

Najnowsze galerie