• Polska Liga Koszykówki
    22.04.2018 , 17:45

    Trefl Sopot 64 76 King Szczecin


Więcej o koszykówce »
1 2 3 4 5

Relacje

3072573221543204779264561480843696470491136n2
Wicemistrzowie wygrywają, przed Treflem decydująca bitwa (18.04.2018) Autor: Jakub Łasek

Bitwa w Toruniu dla Polskiego Cukru, ale najważniejsze rzostrzygnięcia w walce o awans do play-offów zapadną w niedzielę. Porażka z wicemistrzami Polski nie zmienia sytuacji sopocian - w Hali 100-lecia Trefl musi wygrać z Kingiem, by wywalczyć awans do play-offów.

Początkowa kwarta była bardzo spokojna, minimalnie lepiej spotkanie zaczął Trefl, który po kilku minutach prowadził 6:2. Jednak Polski Cukier jest na tyle doświadczoną drużyną, że nie pozwolił gościom odskoczyć na więcej niż cztery oczka. Z każdą minutą torunianie grali coraz pewniej, dzięki czemu doszli do rywali i po chwili osiągnęli prowadzenie. Zawodnicy Dejana Mihevca byli na czele aż do końca pierwszej odsłony, ale Trefl cały czas trzymał się blisko rywali. Po 10 minutach Polski Cukier prowadził 22:18.

Drugą kwartę punktami otworzył D.J. Newbill, ale później do akcji wkroczył podkoszowy duet  Grzegorz Kulka-Jakub Motylewski. Ta dwójka zdobyła osiem punktów z rzędu i sopocianie ponownie wyszli na prowadzenie. Jednak wicemistrzowie Polski pokazali, że ich są zespołem wielkiej klasy – szybko zdobyli swoje punkty, a po chwili odzyskali prowadzenie, zaczynając ucieczkę. Kolejne punkty trafiały na konto Twardych Pierników i torunianie na 4 minuty przed końcem drugiej kwarty prowadzili już dziesięcioma oczkami. W końcówce goście odrobili jeszcze część strat i do przerwy na tablicy widniał wynik 44:36.

Trzecia kwarta była kontynuacją bardzo dobrej postawy Polskiego Cukru, który pokazał, że jest gotowy na play-offy. Gospodarze grali spokojnie, mądrze, czekali na otwarte pozycje do rzutu, dzięki czemu zaczęli odskakiwać osłabionemu Treflowi. Przewaga urosła do kilkunastu oczek i utrzymywała się na tym poziomie, pomimo ambitnej walki sopocian. Po trzech kwartach torunianie prowadzili 72:56.

Ostatnia kwarta wyglądała podobnie do poprzednich – Polski Cukier grał cierpliwie, nie spieszył się z kończeniem akcji, dzięki czemu uzyskiwał w końcu dobre pozycje do rzutu. A kiedy już taka okazja się pojawiała, to gospodarze bezlitośnie ją wykorzystywali. Taka postawa pozwalała grać torunianom skutecznie i krok po kroku zwiększać przewagę. Całe spotkanie zakończyło się wynikiem 105:75. Jednak najważniejsza bitwa o play-offy rozegra się w niedzielę, podczas meczu z Kingiem – wygrana w tym starciu da Treflowi awans do czołowej ósemki. Bilety na mecz ze szczecinianami dostępne na stronie sercesopotu.pl.

Polski Cukier Toruń - Trefl Sopot 105:75 (22:18, 22:18, 28:20, 33:19)

Polski Cukier: Newbill 18, Cosey 18, Cel 15, Mbodj 12, Gruszecki 11, Perka 7, Wiśniewski 7, Krefft 6, Jeszke 6, Diduszko 3, Grochowski 2, Jeszke 0.

Trefl: Kulka 20, Dylewicz 13, Trotter 11, M. Kolenda 10, Love 9, Motylewski 6, Karolak 4, Ł. Kolenda 2, Śmigielski 0, Pułkotycki 0.

Relacja z meczu dostępna również na https://sport.trojmiasto.pl/Polski-Cukier-Torun-Trefl-Sopot-105-75-Pierwsza-stracona-setka-zolto-czarnych-n123074.html

energa basket liga
Zespół Z   P Pkt.
8. PGE Turów Zgorzelec 18 - 14 50
9. TBV Start Lublin 17 - 15 49
10. Trefl Sopot 17 - 15 49
11. Asseco Gdynia 17 - 15 49
12. Polpharma Starogard Gdański 15 - 17 47
więcej

Najnowsze galerie