• Polska Liga Koszykówki
    22.04.2018 , 17:45

    Trefl Sopot 64 76 King Szczecin


Więcej o koszykówce »
1 2 3 4 5

Relacje

20171223439FIG2
Trefl wraca z dwoma punktami, kolejny krok do play-off zrobiony! (08.04.2018) Autor: Jakub Łasek

Świetna druga połowa zagwarantowała "sercu Sopotu" wygraną w Gliwicach. Trefl po zmianie stron dominował, a świetne spotkanie rozegrali Filip Dylewicz, Obie Trotter i Steve Zack, którzy swoją grą dali mnóstwo radości sopockim kibicom. Ekipa Marcina Klozińskiego wygrała z GTK 94:83!

Spotkanie rozpoczęło się od kilku dobrych akcji „serca Sopotu”, co pozwoliło drużynie Trefla szybko osiągnąć przewagę. Doskonałym wyczuciem wykazywał się Obie Trotter, który przechwytywał kolejne piłki, pozwalając swojemu zespołowi wyprowadzać szybkie akcje. Pierwsza kwarta zaczęła się dobrze dla gości i wydawało się, że z minuty na minutę będzie coraz lepiej. Przewaga Trefla urosła do 12 oczek, ale w końcówce premierowej odsłony GTK odrobiło część strat, co sprawiło, że po dziesięciu minutach sopocianie prowadzili 24:19.

Druga kwarta zaczęła się lepiej dla zawodników Marcina Klozińskiego, którzy zwiększyli przewagę do siedmiu oczek. Jednak później swój najlepszy rytm złapali gospodarze – GTK odrobiło straty i wyszło na prowadzenie. Ekipa z Gliwic rozpędziła się, trafiała w kolejnych akcjach i powiększała swoją przewagę. Do przerwy zawodnicy Pawła Turkiewicza wygrywali 49:42.

Po zmianie stron ponownie zaznaczyła się przewaga Trefla. Goście szybko zniwelowali różnicę i doprowadzili do remisu, po chwili wychodząc na czoło. Świetnie grę swojej drużyny prowadził Obie Trotter, pod koszem nie do zatrzymania był Steve Zack, trafiał Filip Dylewicz, a nieźle prezentował się również Michał Kolenda. Cały zespół wszedł na wyższe obroty, dzięki czemu przewaga sopocian z minuty na minutę stawała się wyraźniejsza. Po 30 minutach to znów Trefl był na prowadzeniu, wygrywając 67:64.

Ostatnie 10 minut to już spokojna gra gości, którzy nie dawali GTK ponownie złapać rytmu. Doświadczeni zawodnicy prezentowali ogromną mądrość, pozwalając swojej drużynie na powiększanie przewagi. Atak i obrona funkcjonowały bardzo dobrze, kolejne punkty trafiały na konto Trefla. Double-double uzyskali Trotter i Zack, którzy stali się dziś prawdziwymi liderami – pierwszy na obwodzie, a drugi pod koszem. Na nieco ponad minutę przed końcem sopocianie prowadzili już różnicą 16 oczek i praktycznie zapewnili sobie wygraną. Całe spotkanie zakończyło się wynikiem 94:83.

GTK Gliwice - Trefl Sopot 83:94 (19:24, 30:18, 15:25, 19:27)

GTK: Palyza 18, Hooker 16, Piechowicz 16, Morgan 12, Salamonik 12, Ratajczak 4, Radwański 3, Zmarlak 2, Jędrzejewski 0, Pieloch 0.

Trefl: Zack 24, Dylewicz 20, Trotter 18, M. Kolenda 10, Love 6, Karolak 6, Ł. Kolenda 4, Śmigielski 3, Motylewski 3.

Liczby meczu:

3 - tylko trzech przechwytów zabrakło Obiemu Trotterowi do osiągnięcia nietypowego triple-double. Rozgrywający Trefla miał w tym meczu 18 punktów, 14 asyst, 7 przechwytów i 5 zbiórek. Amerykanin zagrał świetne spotkanie, będąc liderem zespołu na obwodzie.

16 - to już wygrana numer 16 w tym sezonie Trefla. Do końca sezonu pozostały jeszcze trzy spotkania - z Anwilem (bilety na sercesopotu.pl), Polskim Cukrem i Kingiem.

24 - 24 punkty zdobył najlepszy strzelec "serca Sopotu" - Steve Zack. Amerykanin do swojego imponującego dorobku dołożył 14 zbiórek i 5 bloków, notując dziesiąte double-double w sezonie.

 

 

energa basket liga
Zespół Z   P Pkt.
8. PGE Turów Zgorzelec 18 - 14 50
9. TBV Start Lublin 17 - 15 49
10. Trefl Sopot 17 - 15 49
11. Asseco Gdynia 17 - 15 49
12. Polpharma Starogard Gdański 15 - 17 47
więcej

Najnowsze galerie