• Energa Basket Liga
    14.10.2018 , 17:00

    Spójnia Stargard 76 82 Trefl Sopot


Więcej o koszykówce »
1 2 3 4 5

Komunikaty

Artur mielczarek2
Artur Mielczarek nie zagra do końca sezonu (30.03.2018) Autor: Jakub Łasek

Z powodu urazu pachwiny Artur Mielczarek nie zagra do końca trwającego sezonu. Popularny „Mielony” nabawił się kontuzji przed meczem derbowym z Asseco Gdynia, przez co nie zagrał w dwóch ostatnich spotkaniach „serca Sopotu”. Wczoraj skrzydłowy Trefla przeszedł zabieg i rozpoczął proces rehabilitacji.

W trwającym sezonie Mielczarek występował na pozycjach trzy i cztery, a w ostatnich tygodniach wychodził na parkiet jako podstawowy silny skrzydłowy. „Mielony” rzucał średnio 7,6 punktu na mecz - szczególnie dobrze wyglądała jego skuteczność zza łuku, która zatrzymała się na poziomie 45,6%. 34-latek przeciętnie spędzał na parkiecie ponad 21 minut. Swój najlepszy występ zanotował w połowie marca, w starciu z Legią Warszawa - rzucił wtedy 19 oczek, ze skutecznością aż 75% z gry. Niestety, jak się okazało, mecz w stolicy był ostatnim spotkaniem Mielczarka w tym sezonie.

 - Cholernie szkoda, że kontuzja przytrafiła się w takim momencie sezonu. Teraz trwa bardzo ważny okres dla naszej drużyny, w którym już niestety jej nie pomogę. Urazy to część koszykówki - muszę to zaakceptować i wyjść z tego jak najszybciej, jednak z rozsądkiem, by zbyt szybki powrót do gry nie spowodował kolejnych problemów ze zdrowiem. Zrobię wszystko, by wrócić do treningów i być gotowym na przyszły sezon. Wierzę, że powrót do właściwej dyspozycji to tylko kwestia czasu – przekonuje Artur Mielczarek.

W podstawowym składzie zespołu „serca Sopotu” zastępuje „Mielonego” Filip Dylewicz, a z ławki na pozycji silnego skrzydłowego pojawia się Grzegorz Kulka. Mimo kontuzji Mielczarka trener Marcin Kloziński wciąż dysponuje dziesięcioosobową rotacją, a w każdej chwili ekipie Trefla pod koszem może pomóc też Jakub Motylewski.

- Kontuzja Artura jest dla nas dużym osłabieniem, zwłaszcza w tak ważnym momencie sezonu. Budując kadrę mieliśmy jednak świadomość, że w zespole mogą pojawić się urazy, dlatego przygotowaliśmy się na taką ewentualność. W Sopocie ponownie pojawił się Grzegorz Kulka, który spełnia swoje zadania grając jako silny skrzydłowy i może dać solidną zmianę dla Filipa Dylewicza. Na pozycji numer trzy mamy spory komfort, mogą tam grać Michał Kolenda, Piotr Śmigielski i Kuba Karolak. Wiemy jednak, że Artur dawał nam wiele atutów, a jego doświadczenie często było bezcenne. W ostatnich spotkaniach rundy zasadniczej, a także w fazie play-off będziemy musieli sobie radzić bez „Mielonego”. Arturowi życzymy zdrowia i jak najszybszego powrotu do treningów – mówi Marek Wierzbicki, prezes Trefla Sopot.

Najbliższe spotkania żółto-czarnych już w wielkanocną sobotę. O godzinie 17 w ERGO ARENIE „serce Sopotu” zmierzy się z zespołem BM Slam Stali Ostrów Wielkopolski. Bilety w sprzedaży na stronie trefl.ticketsoft.pl.

energa basket liga
Zespół Z   P Pkt.
7. King Szczecin 1 - 1 3
8. Legia Warszawa 1 - 1 3
9. Trefl Sopot 1 - 1 3
10. TBV Start Lublin 1 - 1 3
11. Anwil Włocławek 1 - 1 3
więcej