• Energa Basket Liga
    14.10.2018 , 17:00

    Spójnia Stargard 76 82 Trefl Sopot


Więcej o koszykówce »
1 2 3 4 5

Aktualności

o bra2
Grała młodzież - Trefl w najlepszej czwórce (22.05.2018) Autor: Redakcja

Juniorzy Trefla Sopot wywalczyli 4. miejsce w mistrzostwach Polski do lat 18. Ostatniego dnia turnieju finałowego rozgrywanego w Przemyślu ekipa trenera Janusza Kociołka uległa Biofarmowi Basket Junior Poznań 78:95. Tym samym brązowe medale zawisły na szyjach koszykarzy z Poznania, a młode sopockie serca po raz trzeci z rzędu musiały zadowolić się czwartą lokatą w końcowym zestawieniu. Pierwsze miejsce zajął zespół Hensfortu Przemyśl, a drugie było Asseco Gdynia.

Rozgrywki w grupie nie zaczęły się dla żółto-czarnych najlepiej. Do porażki 66:77 najbardziej przyczyniły się obrona strefowa WKK Wrocław i słaba skuteczność z dystansu oraz aż 21 strat. Następnego dnia trenerzy dokonali koniecznych korekt w taktyce, zmienili też skład pierwszej piątki, przez co w grę zostało zaangażowanych więcej zawodników. Dało to efekt w postaci okazałej wygranej z Kingiem BC Szczecin 87:57. Jako że równolegle WKK Wrocław uległ Biofarmowi Basket Junior Poznań, wiadomo było, że do awansu Treflowi potrzebne jest zwycięstwo w ostatnim spotkaniu grupowym właśnie z ekipą z Wielkopolski. Zmobilizowani i skoncentrowani sopocianie od początku dobrze weszli w mecz, narzucając własne warunki gry. Doskonale dzielili się piłką (20 asyst) i wykorzystywali przewagę warunków fizycznych nad rywalami (zbiórki wygrane aż 52:24!), kończąc mecz niezagrożonym zwycięstwem 76:66. Ta wygrana dała żółto-czarnym 2. miejsce w grupie, co oznaczało walkę o awans do finału z gospodarzami.

Sobotni półfinał był znakomitym widowiskiem, które zapewniło kibicom emocje aż do ostatnich sekund. Po 35 minutach Hensfort Przemyśl prowadził różnicą 8 punktów, jednak sopockie serca nie poddały się i doprowadziły najpierw do remisu, a następnie do prowadzenia 76:74 na niespełna minutę przed końcem meczu. Niestety, w nerwowej końcówce górą byli gospodarze - po niecelnym rzucie za 3 i zbiórce w ataku zawodnikom Trefla nie udało się opanować piłki, a Hensfort bezbłędnie wykonywał rzuty wolne, ostatecznie zwyciężając 76:78.

W walce o finał sopocianie rzucili na szalę wszystkie siły, co odbiło się na ich postawie w spotkaniu o 3. miejsce w turnieju. W rozgrywanym wcześnie przed południem meczu więcej sił zachowali poznaniacy, a koszykarze Trefla nie byli w stanie zaprezentować wszystkich swoich umiejętności. Przegrywane pojedynki 1x1 w obronie, a także brak koncentracji i dyscypliny w ataku skutkująca aż 26 stratami sprawiły, że tym razem Biofarm wziął udany rewanż za porażkę w grupie.

Sopockie serca z pewnością miały apetyt na lepszy wynik, który oddawałby w pełni potencjał zawodników, jednak sport bywa okrutny, a porażka jest jego nieodłączną częścią. Ważne, aby stała się wartościową lekcją na przyszłość, zwłaszcza w kontekście podstawowego celu - szkolenia młodzieży w klubie Trefl Sopot, czyli wychowywania kolejnych zawodników, mających w przyszłości zasilić zespół ekstraklasy.

Źródło: fot. Maciej Szetela

energa basket liga
Zespół Z   P Pkt.
7. King Szczecin 1 - 1 3
8. Legia Warszawa 1 - 1 3
9. Trefl Sopot 1 - 1 3
10. TBV Start Lublin 1 - 1 3
11. Anwil Włocławek 1 - 1 3
więcej